czwartek, 19 grudnia 2019

Kilka słów celem przybliżenia...

Witam Was na moim prywatnym blogu z dokumentami, przedstawiającymi historię, na razie jedną - moją, zabrania dzieci do domu dziecka bezprawnie i bez przyczyny.

Swoją historię zaczęłam udokumentowywać dopiero w czasie, jak Szkoła Podstawowa nr 37 w Białymstoku (ul. Jaworowa 8, 15-808, Białystok), zgłosiła mnie, jako samotną matkę wychowującą trójkę niepełnoletnich córek, do Sądu Rejonowego w Białymstoku, z zarzutem...

I tutaj zostawię na później przedstawienie dokładnego zarzutu wyżej wymienionej szkoły, ponieważ toczy się jeszcze sprawa sądowa. Opublikuję pełną dokumentację (z pewnymi wycinkami) dopiero po jej pełnym zakończeniu powrotem dzieci do domu i zamknięciem sprawy sądowej.

Tym samym zapraszam do subskrybowania, zapisania w ulubionych w przeglądarce, by ze mną przejść jeszcze raz męczarnię jaką przechodzę. Moją nadrzędną myślą tworząc ten blog, jest pomoc rodzicom, takim jak ja, uwikłanym w strach o swoje dzieci w systemie edukacji. Bo od problemów ze szkołą podstawową się zaczęło. W tamtym okresie wystarczyłaby jedna decyzja Dyrektora Szkoły Podstawowej w Białymstoku, a ominęło by mnie traumatycznych kolejnych kilka lat.

Niestety tak się nie stało. Będziecie mogli Państwo sami ocenić, na ile decyzje poszczególnych osób były racjonalne, a przede wszystkim zgodne z prawem.

Zapraszam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz